Początki

I Etap

II Etap

 

DZIĘKUJEMY:  

TELEWIZJI POLSKIEJ S.A. PR. 1
za objęcie patronatu nad naszą wyprawą do Chile
oraz
liniom lotniczym
BRITISH AIRWAYS,
które to powiodą nas
„W stronę marzeń”
w drugiej połowie lutego 2006 roku.

 

Lądowanie w rzeczywistości

Niestety, trzeba już wracać do siebie. Żegnamy się z Jaśkiem, Grześkiem, Witkiem i Władkiem oraz Nowym Targiem. Wojtek jedzie z nami do Krakowa, odwozi nas na pociąg. W samochodzie rozgadujemy się, latanie wyzwoliło w nas chęć do rozmowy. Dzwoni Jaśko, ma nowy pomysł na zimę, jazdę skuterem po śniegu. Wybuchamy śmiechem. Nie zdążyliśmy ochłonąć po jednych wrażeniach, jak nowe pomysły zaczęły się rodzić. Wjechaliśmy do Krakowa, dawnej siedziby rodów królewskich. Ech Kraków… muszę tu kiedyś wrócić, pomyślałam… W duchu też sobie postanawiam nigdy się nie poddawać i niczym nie załamywać.

 

Nie lubimy pożegnań, nikt ich raczej nie lubi. Wojtek zostaje na peronie. A MY, spełnieni Marzyciele wracamy do Radomia i Warszawy. Myślami jeszcze szybujemy nad ziemią. Tam na górze nie ma krzywych nóg, laski, wózka, skrzywionego kręgosłupa, żadnych ułomności, podziału na lepszych, gorszych. Musimy jednak „wylądować” bo wracamy do świata nietolerancji i brutalnej rzeczywistości. To co przeżyliśmy jest NASZE i na zawsze pozostanie w naszych sercach.

 

Agnieszka Mołek

 

 

 

 

 
Wstecz

Dalej

Copyright (C) 2005-2006, Fundacja Pomocy  Studentom i Absolwentom
Niepełnosprawnym Ruchowo
"Normalna Przyszłość"

Reklama Fundacji Normalna Przyszłość